Z dzisiejszego artykułu dowiesz się:

  • co to są stereotypy i przesądy,
  • w jaki sposób zaburzają one procesy komunikacji, a co za tym idzie poczucie równowagi życiowej (#WLB),
  • jak walczyć z tymi zjawiskami i zapobiegać ich występowaniu.

„BLONDYNKI SĄ…”

Zastanów się przez chwilę i spróbuj dokończyć poniższe zdania:

– Włosi są …

– Politycy są …

– Niscy faceci … 🙂

Wybacz, jeśli przykłady są niezbyt udane. Jeśli chcesz możesz dołożyć swoje.

Jeżeli wyżej wymienione zdania  dokończyłeś dość szybko, dokonując tym samym jednoznacznej oceny określonej grupy osób, jest wielce prawdopodobne, że ulegasz stereotypom w myśleniu.

STEREOTYPY I PRZESĄDY

W socjologii stereotypy określa się mianem patologicznej odmiany świadomości społecznej. Definicja stereotypu głosi, iż jest to „uproszczone, jednostronne, skrajnie wyjaskrawione obrazy pewnej zbiorowości, traktujące wszystkich jej członków w sposób niezróżnicowany, niezależnie od ich przymiotów indywidualnych*”. Warto dodać, iż negatywny stereotyp to przesąd!

Właściwością obu form jest przede wszystkim upraszczanie, przejaskrawianie cech danej zbiorowości (grupy społecznej) i nie dopuszczają wystąpienia jakiegokolwiek wyjątku od tzw. „reguły”.

Teraz jeszcze raz spójrz na niedokończone zdania powyżej i sprawdź, ile Twoich skojarzeń miało negatywne zabarwienie.

KONSEKWENCJE PODZIELANIA STEREOTYPÓW 🙁

Mówienie o konsekwencjach zjawisk takich, jak stereotypy w myśleniu, wydaje się być zbędne, a jednak postaram się przypomnieć i rozszerzyć Twoją świadomość na ten temat.

Piotr Sztompka, autor jednego z podręczników do przedmiotu socjologia, prezentuje bardzo interesującą tabelę, w której umieścił skalę odrzucenia społecznego oraz towarzyszące jej zjawiska. Oto ona:

Cecha (skala niechęci) 

generalizacja, jednostronność pejoratywna ocena izolacja, unikanie ograniczanie szans wroga przemoc eliminacja fizyczna
STEREOTYP +
PRZESĄD + +
SEGREGACJA + + +
DYSKRYMINACJA + + + +
PRZEŚLADOWANIE + + + + +
EKSTERMINACJA + + + + + +

Źródło: P. Sztompka, Socjologia. Analiza społeczeństwa. Wyd. Znak, Kraków 2012.

Z tabeli można wywnioskować istotną prawidłowość mówiącą, że stereotyp jest najsłabszą formą określającą odniesienie się jednostki do innych ludzi. Jednak idąc dalej, w bardziej zaawansowane formy takie, jak przesądy, segregację, dyskryminację itd., zauważyć można większe zagrożenia takie, jak negatywna ocena, izolowanie ludzi, ograniczanie im szans, przemoc, a nawet eliminację fizyczną. Historia nie jeden raz odsłaniała pogłębianie się niechęci jednej grupy społecznej do innej (innych). Wiemy, jaki był tego finał, a jednak ciągle popadamy w pułapkę upraszczania i jednostronności w ocenie innych ludzi.

Dlaczego?

Jako ludzie mamy tę właściwość, że nasze postrzeganie otaczającej rzeczywistości często wystawiane jest na próbę. Dan Ariely, mój ulubiony ekonomista behawioralny, który przeprowadził liczne eksperymenty dotyczące irracjonalności w zachowaniu ludzi, potwierdza, że nawet najlepiej rozwinięty zmysł wzroku może nas zawieść, nie mówiąc o pozostałych. Dodatkowo trudność podjęcia decyzji w wielu sprawach popycha nas w pewnym sensie do wyboru „drogi na skróty”, czyli w przypadku opinii na jakiś temat, może to oznaczać sugerowanie się tym, co myślą inne osoby, bez włożenia wysiłku w to, aby dany przedmiot czy osobę poznać i wyrobić sobie własne zdanie.

Stereotypy w myśleniu są podobne do takiej „drogi na skróty”. Jej cechą jest szybkość w jej przemierzeniu. Szybciej jest bowiem powtórzyć coś za kimś, podzielić stereotyp (zwłaszcza za kimś, kto jest dla nas autorytetem) niż wyłamać się i kroczyć samotnie ścieżką poznania drugiego człowieka i odrzucenia przekonań, które być może przyśpieszają procesy decyzyjne, ale utrudniają nasze funkcjonowanie i wiodą w końcowym rezultacie do szerzenia się braku zaufania oraz rozpadu relacji międzyludzkich.

KONSTRUKTYWNIE

Wpływ uproszczonego myślenia na równowagę życiową występuję nie tylko w skali indywidualnej, kiedy to na skutek stereotypowego myślenia niszczymy nasze relacje z innymi, ale także w skali całych społeczeństw. Nie można być w równowadze, jeśli działa się wybierając „drogę na skróty”, a co za tym idzie przecząc własnym wartościom, które podpowiadają, że każdy człowiek zasługuje na obiektywną i rzetelną ocenę siebie (swoich kompetencji, decyzji i działań). Nie można być też w równowadze, jeśli o innych ludziach myśli się źle (patrz przesądy i inne formy niechęci w stosunku do drugiej osoby). Równowaga ma sprzyjać rozwojowi nas samych, a ten z kolei idzie w parze z budowaniem dobrych relacji w rodzinie, pracy i innych grupach społecznych do których należymy.

ZADANIE DLA CIEBIE

  • Spróbuj zastanowić się nad często powtarzanymi przez Ciebie stereotypami. Wypisz je na kartce.
  • Czy są wśród nich przesądy?
  • Dlaczego tak właśnie myślisz?
  • Co mogłoby spowodować, że zmienisz zdanie?
  • Spróbuj przekształcić wypisane przez siebie zdania na takie, które nie zawierają uogólnień, uproszczeń i przejaskrawienia cech innych osób.
  • Regularnie wracaj do tych zdań, które powodują u Ciebie największy mętlik w głowie. Szukaj większej ilości argumentów, które pozwolą Ci zaakceptować daną tezę.
  • Zrób postanowienie o ostrożności w ocenianiu innych – powstrzymuj się przed osądzaniem.
  • Zastanów się też, jak możesz zapobiegać występowaniu tego zjawiska w swoim najbliższym otoczeniu?

Rozwojowego!

Kinga

Autor

Napisz komentarz